Wróżenie Online

  • Facebook
  • Twitter
  • Google+
Wybierz walutę płatności

Zdrada emocjonalna, czym różni się od fizycznej?

Zdrada emocjonalna, czym różni się od fizycznej?Gdy zdradza serce
Kogo boli bardziej?

„ Zdradziłem/ łam cię… Wiem, że przepraszam to za mało, nie naprawię wyrządzonej ci krzywdy tym jednym słowem. Ale przysięgam, że to był tylko jednorazowy skok w bok. Już nigdy się nie powtórzy. Kocham cię i to z tobą chcę być. Zawiodłem/ łam twoje zaufanie, ale błagam o drugą szansę. Zrobię wszystko, by cię nie stracić”. Gdybyśmy usłyszeli te słowa z ust naszego ukochanego lub ukochanej, na pewno sprawiłyby nam one ogromny ból. Świadomość, że najbliższa nam osoba była skłonna zaryzykować wszystko, co was łączyło dla dreszczyku emocji i chwili cielesnej przyjemności jest druzgocąca. W takich chwilach myślimy, że nie może być nic gorszego. Niestety, możemy się mylić.

Troje to już tłok

Zdrada psychiczna jest przejawem niewierności, który nie musi kończyć się w łóżku. Polega na emocjonalnym zaangażowaniu się w kontakty z inną osobą, podczas gdy samemu jest się w związku. Ten rodzaj zdrady narusza fundamenty więzi psychicznej, istniejącej między partnerami. Mimo, że partner cały czas trwa przy nas w sensie fizycznym, jego myśli krążą nieustannie wokół osoby, która nagle pojawiła się w jego życiu. Nowy obiekt uczuć uważany jest za atrakcyjniejszy i bardziej interesujący od męża czy żony. Znajomość rozwija się poprzez dyskretne sms-y, rozmowy telefoniczne i spotkania. Wszystko to, naturalnie, dzieje się w tajemnicy przed partnerem.

Gdy zdradza serce

Zasadnicza różnica miedzy zdradą fizyczną a emocjonalną to czas ich trwania. Podczas, gdy zdrada fizyczna przybiera postać zarówno jednorazowego skoku w bok, jak i regularnych stosunków z daną osobą, zdrada emocjonalna zawsze rozwija się stopniowo i wiążę się z dłuższą relacją. Nie wolno zapominać, że oba te przejawy nielojalności wobec partnera są krzywdzące i bolesne. Wiążą się z kłamstwem i zniszczeniem poczucia bezpieczeństwa zdradzanego. Zdrada emocjonalna jest niebezpieczna dla związku z kilku powodów. Po pierwsze, zdradzający może nie widzieć w swoim postępowaniu niczego złego, gdyż z nikim nie sypia. Po drugie, zdradzany partner zaczyna odczuwać chłód emocjonalny i narastający dystans, na długo zanim pozna jego powód. Po trzecie, zdradę emocjonalną bardzo trudno wybaczyć. Ciężko pogodzić się z myślą, że partner marzył o byciu z kimś innym, myślał o tej osobie intensywnie a może nawet byłby gotów do zdrady fizycznej… Nie odbudujemy zaufania do swego partnera i własnego poczucia bezpieczeństwa, jeśli nie mamy całkowitej pewności, że nasza druga połówka nie czuje już nic do osoby, z która nas emocjonalnie zdradziła.

Kogo boli bardziej?

Dotychczas uważano, że mężczyzn bardziej boli zdrada fizyczna. Z kolei kobietom ciężej wybaczyć zdradę emocjonalną. Źródeł takiego zachowania upatrywano w teorii ewolucyjnej, według której mężczyźni mają zakodowane w genach, by pilnować czy potomstwo wydane przez partnerkę jest faktycznie ich. Kobieta, według tej teorii, powinna odczuwać mniejszą zazdrość z powodu zdrady fizycznej, ponieważ ma ona mieć pewność, że urodzone przez nią dziecko będzie wyposażone w jej materiał genetyczny. Psychologowie z Uniwersytetu Stanowego w Pensylwanii przeprowadzili interesujące badania, mające na celu polemikę z dotychczasowym poglądem, iż różnice w odczuwaniu zdrady fizycznej i psychicznej zależą przede wszystkim od płci. Ich wyniki dowiodły, że to raczej nasz charakter i doświadczenia wyniesione ze związku mają większy wpływ na to, która zdrada boli nas bardziej. Potwierdzeniem tego jest fakt, że dla wielu mężczyzn zdrada emocjonalna jest równie, jeśli nie bardziej bolesna jak fizyczna. Okazało się, że osoby, które nie czuły więzi emocjonalnej z partnerem i ceniły swoją niezależność, byłyby o wiele bardziej rozgoryczone zdradą fizyczną, niż ci, których związki oparte były na silnej bliskości psychicznej. Oni z kolei bardziej przeżyliby zdradę emocjonalną.

Co nas nie zabije, to nas wzmocni

Każdy chce być na pierwszym miejscu w sercu ukochanej osoby. Kiedy jednak odkrywamy, że ktoś nas na tym miejscu zastąpił, czasem najlepszym wyjściem jest odejść, niż udawać przed sobą, że wciąż łączy was miłość i przywiązanie. Zasługujesz na coś lepszego. Nie oznacza to, że zdrada emocjonalna musi być początkiem końca. Zawsze jest szansa na naprawienie nadwątlonej więzi między partnerami. Zamiast więc chować się pod płaszczykiem skrzywdzenia, warto przemyśleć kondycję waszego związku. Czy twoje zachowanie mogło w jakiś sposób odepchnąć partnera, sprawić, że czuł się niekochany? Konfrontacja z brakami czy własnymi słabościami jest trudna, ale może pomóc w ulepszeniu waszych relacji. W takim wypadku wskazana jest wizyta u psychologa lub terapeuty. Być może z jego pomocą uda wam się spojrzeć na zdradę jako na okazję do rozpoczęcia wszystkiego na nowo. Sposobność do ponownego zakochania się w sobie.